Konsultacje Parku Nadrzecznego na Wrotkowie – nasze uwagi

Ratusz konsultuje koncepcję urządzenia części Parku Nadrzecznego. Chwalimy za nawierzchnię asfaltową, przebieg dróg rowerowych wymaga jednak dopracowania.

W pomyślę urządzenia Parku Nadrzecznego, czyli terenów wzdłuż Bystrzycy pomiędzy ul. Żeglarską a ul. Janowską mamy już mały sukces. Udało nam się przekonać urzędników by istniejącą trasa wzdłuż Bystyrzycy, po której dziś poruszają się piesi i rowerzyści przeznaczyć wyłącznie dla rowerzystów. W ten sposób powstałaby pierwsza autostrada rowerowa w Lublinie. Drogi piesze byłyby przesunięte bliżej rzeki. Powstać by miała także alternatywna trasa – u podnóża skarpy po stronie ul. Janowskiej.

Z wielkiego projektu aktualnie mówi się o urządzeniu „miejskiej plaży” przy ul. Medalionów. Na początku lipcu trwały konsultacje a proces uzupełnił spacer terenowy, na którym byliśmy obecni.

Tak wygląda przygotowana koncepcja. Nasze zastrzeżenia obejmują głównie jej początek i koniec.

Rowerzyści nie lubią stromych górek

Od początku wskazujemy, że wjazd na osiedle Medalionów od strony Centrum powinien się odbywać inaczej niż pierwotnie projektowano. Wjazd projektowano po skarpie bliżej torów. Techniczne realizacja takiego wjazdu byłaby bardzo trudna (bardzo stroma skarpa). Dlatego proponowaliśmy by wjazd przenieść bliżej bloków co też znalazło odzwierciedlenie w planie miejscowym. Projektanci jeszcze w trakcie konsultacji poprawili ten przebieg. Wciąż podkreślamy jednak, że konieczne jest wykonanie drogi rowerowej o jak najmniejszym pochyleniu. Niestety w koncepcji nie pochylono się wcale nad niweletą drogi rowerowej, co nawet w przypadku koncepcji powinno być punktem wyjścia!

Na szybko narysowaliśmy postulowane przez projektantów przebieg drogi rowerowej. Jak sami przyznali – nie sprawdzali jej pochylenia! Dorysowaliśmy dwie kreski: dolna pokazuje maksymalne pochylenie drogi rowerowej (6%) a górna maksymalne pochylenie drogi rowerowej w trudnych warunkach (12%). Koncepcja w tym zakresie nie spełnia przepisów i byłaby trudna do realizacji (ogromne nasypy!!!).
Istniejący wjazd na ul. Medalionów przy blokach 16 i 18. Tutaj powinna biec droga rowerowa, z jak najmniejszym pochyleniem.

Nie dla nieprzemyślanego przebiegu

Dziś od Centrum na osiedle Medalionów wjeżdża się „na wprost” mijając kładkę przy ul. Janowskiej. Projektanci przewidzieli, że teraz należałoby pojechać w lewo i w prawo. Ponownie wymaga to zbędnych robót ziemnych. Nie rozumiemy dlaczego ktoś zmienia coś co ludzie wydeptali i wyjeździli przez lata – inaczej mówiąc ich zdaniem jest optymalne.

Zjazd z trasy wzdłuż Bystrzycy na ul. Medalionów. W tle widać wiadukt kolejowy, a wcześniej wjazd na kładkę (po lewej).
Na czerwono jak wjazd na Medalionów widzi projektant. Na zielono jak dziś jeżdżą rowerzyści.

Nie dla dublowania tras

Zaskoczył nas przebieg w okolicy bloków Medalionów 2 i 6 zamiast wykorzystania istniejącego śladu starej ul. Nałkowskich oraz drogi pożarowej przy blokach trasę prowadzi się wzdłuż brzegu. Może to zapewnić pewne walory krajobrazowe, jednak powoduje też nadmierne utwardzenie tego terenu.

Droga pożarowa za blokami Medalionów 2 i 6, formalnie – ul. Nałkowskich. Czy nie lepiej wykorzystać istniejący przebieg pod projektowaną drogę rowerową?

Nie dla łączenia pieszych i rowerzystów

Sprzeciwiamy się zaproponowanemu rozwiązaniu, które zakłada, że droga rowerowa ma przylegać bezpośrednio do chodnika. To bardzo niebezpieczne rozwiązanie (ryzyko wtargnięcia dziecka lub psa pod rower), niezgodne ze Standardami Rowerowymi.

Nie dla fatalnych nawierzchni. Nawet dla pieszych

O ile chwalimy nawierzchnię dróg rowerowych (asfalt) o tyle zastrzeżenia budzi nawierzchnia chodników, którą zaplanowano jako nawierzchnię mineralną (jak w Parku Saskim). Wbrew obiegowej opinii wcale nie jest to rozwiązanie ekologiczne, dodatkowo: wyjątkowo niepraktyczne:

  • W czasie suszy pyli, a podczas deszczów nawalnych jest wymywana (z tego powodu zrezygnował z niej np. Zamość).
  • Jej teoretyczna wodoprzepuszczalność w praktyce często kończy się powstawaniem kałuż (np. Park Saski, Park Zawilcowa).
  • Jest droższa i bardziej czasochłonna w utrzymaniu niż asfalt.
  • Jak pokazują badania z Niemiec, jest mniej ekologiczna od nawierzchni asfaltowych.

Niewygodna droga dla pieszych oznacza, że Ci będą korzystać z drogi rowerowej. Rozmyty chodnik to błoto na drodze rowerowej itd.

Dla kogo ta wiata?

W ramach projektu przewidziano też wiatę rowerową przy Medalionów 16. Jej sensowność jest wątpliwa. Rowerzyści preferują mieć rower w zasięgu wzroku. Wiata dla gości parku jest zbędna, gdyż mało kto wybiera się na wycieczkę rowerową w deszczową pogodę.


O uwagach składanych przez nas poprzednio przeczytasz poniżej: