Czy w Lublinie powstaną kolejne kilometry malowanych w jezdniach pasów rowerowych? Czy al. Solidarności będzie zwężona i powstanie na niej dwukierunkowa droga dla cyklistów? Takich zmian chce Porozumienie Rowerowe. Jeśli ratusz wpisze te propozycje do strategii rozwoju dróg rowerowych jazda rowerem po mieście będzie jeszcze łatwiejsza.
[lock_content error=”Treść dostępna na stronie wydawcy”]
Najważniejsza, a zarazem chyba najbardziej rewolucyjna zmiana miałaby dotyczyć al. Solidarności. Członkowie Porozumienia Rowerowego proponują, aby jeden z czterech pasów na jezdni w stronę Zamościa służył właśnie cyklistom. Mogliby się nim poruszać w obu kierunkach.
Skąd ten pomysł? Po pierwsze o budowie ścieżki wzdłuż Czechówki mówi się już od siedmiu lat. Po drugie jest to bardzo trudne do zrobienia, bo przeszkadza węzeł nad al. Solidarności, którego nie ma jak ominąć. Poza tym po oddaniu do użytku obwodnicy ruch samochodów ma spaść.
Rowerzyści zauważają też, że wydzielony pas i tak na większości trasy służy kierowcom do skręcania. Aby amatorzy jazdy na dwóch kółkach czuli się bezpieczniej powinna powstać też betonowa bariera oddzielająca cyklistów od samochodów, które al. Solidarności jeżdżą dość szybko.
Nowa trasa dla rowerów miałaby powstać na odcinku od al. Sikorskiego do ul. Lubomelskiej.
Kolejną propozycją jest wyznaczenie pasów rowerowych po obu stronach ul. Głębokiej (od skrzyżowania z ul. Sowińskiego do ul. Nadbystrzyckiej). Jak argumentują przedstawiciele Porozumienia Rowerowego ul. Głęboka ma dziś dziewięć metrów szerokości, a są na niej tylko dwa pasy.
Jeśli miasto wyznaczyłoby pasy dla rowerów kierowcy nic by nie stracili, natomiast cykliści czuliby się bezpieczniej. Dlaczego? Po pierwsze na węższych pasach kierowcy jeździliby wolniej. Po drugie mieliby swoje pasy, na które kierowcy nie mogliby wjechać. „Nikt nie musi się tutaj obawiać większych korków – nic nie zabieramy, nie likwidujemy miejsc parkingowych czy pasów ruchu. Redystrybujemy jedynie dostępną przestrzeń” – zapewniają rowerzyści.
Podobne pasy rowerzyści widzieliby na ul. Lubartowskiej. I to w zasadzie na całej długości ulicy, z wyłączeniem krótkiego fragmentu między al. Andersa i Unicką.
Takie rozwiązanie zdecydowanie ułatwi dojazd rowerem do centrum miasta.
Zdecydowanie większe zmiany rowerzyści chcieliby wprowadzić w pobliżu centrum handlowego Palaza. Według nich ul. Marii Skłodowskiej-Curie, Obrońców Pokoju i Ofiar Katynia powinny być jednokierunkowe.
Jak miałby wyglądać na nich ruch? Na ul. Skłodowskiej mielibyśmy jeździć tylko w kierunku ul. Akademickiej, a na Obrońców Pokoju i Ofiar Katynia w stronę Lipowej czyli odwrotnie niż teraz. Ul. Ofiar Katynia byłaby dwukierunkowa wyłącznie na odcinku od zjazdu do parkingu podziemnego pod Plazą do ul. Lipowej.
Skąd taki pomysł? Na siedmiometrowych jezdniach zamiast dwóch pasów ruchu byłyby miejsca parkingowe, jeden pas ruchu i kontrapas dla rowerzystów. To pozwoliłoby stworzyć nowe miejsca parkingowe i uwolnić chodniki od parkujących tam aut.
Na ul. Chopina (od Narutowicza do Okopowej) rowerzyści widzieliby wydzielony dla nich pas, którym mogliby się poruszać w obu kierunkach.
Kolejna propozycja dotyczy usprawnienia poruszania się rowerem w okolicy ronda na klinie. Tu należałoby połączyć ścieżkę wzdłuż ul. Lubelskiego Lipca ’80 z drogą rowerową na zabytkowym moście na Zamojskiej. Tu brakuje tylko kilkudziesięciu metrów drogi dla rowerów, a jest wystarczająco dużo miejsca, aby ją wytyczyć.
Ostatnia z proponowanych zmian dotyczy możliwości dopuszczenia jazdy chodnikiem wzdłuż al. Piłsudskiego po stronie Parku Ludowego. Ruch na al. Piłsudskiego jest dość duży i rowerzyści mogą się bać jazdy między pędzącymi autami. Natomiast chodnik po stronie Parku Ludowego ma szerokość ok. czterech metrów i nie chodzi nim zbyt dużo ludzi.
Rowerzyści chcieliby dopuszczenia ruchu na chodniku na odcinku od Bystrzycy do Trasy Zielonej. Oczywiście cykliści musieliby zachowywać szczególną ostrożność, a pierwszeństwo nadal mieliby piesi.
Czy te zmiany mają szanse wejść w życie. Na razie nie wiadomo. Miasto właśnie przygotowuje się do uchwalenia „Strategii rozwoju systemu dróg rowerowych w mieście Lublin”. To dokument w którym znajdzie się propozycja tras rowerowych w mieście, ich połączenia oraz rekomendacje, gdzie powinny być pasy, ścieżki czy strefy uspokojonego ruchu. Miasto oszacuje też koszty budowy systemu dróg rowerowych.
W środę w ratuszu odbędą się w tej sprawie trzy spotkania konsultacyjne w sprawie strategii. Porozumienie Rowerowe przedstawi na nim swoje propozycje, ale na spotkania ze swoimi pomysłami może przyjść każdy. Odbędą się one o godz. 10, 16 i 18 w ratuszu w sali 24.
[/lock_content]
Źródło:
Gazeta Wyborcza Lublin
Piotr Kozłowski

